• Wpisów:17
  • Średnio co: 40 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 12:52
  • Licznik odwiedzin:4 657 / 734 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Niedługo święta, później nowy rok a następnie postanowienia noworoczne a poco czekać do nowego roku ? można przecież postanowić już teraz i ju z teraz zacząć coś realizować . Postanowiłam nie czekać miesiąc z postanowieniami : zabiorę się za nie już teraz i przy okazji będę miała miesiąc więcej na realizacje Ten rok był naprawdę udany - dużo się wydarzyło.Od Lutego jestem w związku , uświadomiłam sobie ze nie ma sensu ciągnąć znajomości z fałszywymi ludźmi, obroniłam dyplom, zdałam maturę, zdałam egzamin na prawo jazdy , dostałam się na wymarzone studia , przeprowadziłam się do Krakowa , zarobiłam pierwsze w życiu pieniądze , dostałam kota , mój brat się ożenił nadchodzi kolejny rok czas na liste :
LISTA POSTANOWIEŃ STAROROCZNYCH NA NOWY ROK 2016

-DOSTANE SIĘ NA ASP
-ZROBIĘ TATUAŻ
-KUPIE PIERWSZA MASZYNKĘ DO TATUAŻU
-SCHUDNĘ 10 KG
-PRZEBIEGNĘ 5 KG
-ODDAM KREW
  • awatar Lovely Mess: Fajne postanowienia. Powodzenia w realizacji :)
  • awatar I ♥ Chada: Tez muszę w końcu zrobić ten tatuaż. Bo wizyte przekladam od ponad roku
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mam dosyć piasania pieknych tekstów . Lubie to . Ale potrzebuje się wygadac. NIe wystarcza mi pisanie do pamiętnika który lezy bezpiecznie w szufladzie. Potrzebuje kogoś. Przedewszytkim potrzebuje ludzi- kogoś kto bedzie mnie słuchał czytał. WIecie co mam dużo problemów - ze sobą i tak już jest lepiej niż kiedyś . na chwile obecną największy moj problem to nieoszczednośc. pomysle kupie . chce się jakoś z tego wyleczyć . mysle ,że jak będe o tym pisać i ktoś będzie mnie wspierał będzie łątwiej
 

 
Wielu z nas zastanawia się czy idzie odpowiednią drogą przez swoje życie. Czy to co właśnie w tej chwili robi jest dla niego właściwe co przyniesie los.Każdy interesuje się czymś innym , każdy ma inne zdolności , inny talenty, inne perspektywy. Najważniejsze jednak żebyśmy byli sobą - rozwijali się i łapali życie. Staś lubi grać w piłkę ? dobrze niech to robi a może będzie mistrzem świata ? Karolina szyje ubrania dla lalek ? świetnie być może zaistnieje w świecie mody. Róbcie to co kochacie lista rzeczy które robić jest długa ale czas również szybko ucieka wykorzystajmy go .Do dzieł !
 

 
"ostatni post 41 dni temu" właściwie nie będe wyjasniać i sie tłumaczyć .Jestem w szoku ,ze prowadze tego bloga tak długo - nie było mnie - czasem wchodziłam-czytałam posty-zastanawiałam się nad sobą.Świat biegnie w zaskakującym tempie, mam wrażenie ,że zostaje w tyle.czy żałuje nie ? To podobnie jak z ludźmi którzy chodża wolniej i patrzą na świat z otwartymi oczami. lubię moment zostawania w tyle I nagle dostrzegamy ,ze z czerwonego samochodu który właśnie nas mija czekajac na przejściu dla pieszych uśmiecha się dziecko. Czy ten uśmiech był do nas ? tego nie wiem ale wiem ,ze możemy go odwzajemnić. Na czym polega życie ? na gonitwie ? biegu ? jak najszybszym dotarciu do mety ? czy ciągłym gonieniu celu ? Pan Henryk z pod 5tki całe życie dążył do celu: kupienia mieszkania , Pani Basia z warzywniaka chce wykształcić córkę, a Tomek z 1a zbiera na nowy model samochodu zdalnie sterowanego . Różne mamy cele, rożne obieramy drogi najważniejsze by cel był . A jeszcze ważniejsze by w gonitwie życie nie przegapić i nie minąć czegoś dla nas bardzo ważnego.NIE PRZEGAPMY CELU
 

 
Przyjechałam do domu do rodzinnego miasteczka . To cudowne wejść do starego pokoju i poczuć się dzieckiem. Zjeść obiad robiony przez moja mame , który spakuje tak samo jak wtedy kiedy chodziłam do szkoły i uwielbiałam zupę pomidorową . Przywitał mnie ten sam stary już spaniel , z którym huśtałam się na huśtawce przed domem i ten sam kot kóry zdzierał zasłony z okien w pogoni za muchami. Mimo że kocham Kraków , to dobrze mi tu w tej małej miejscowości , w mojej zielonej górzystej krainie .Tutaj czas płynie wolniej a ludzie maja inne problemy niż w "wielkim mieście" . Każdy każdego zna , kazdy wie o kazdym wszystko. Jest jeden sklep w którym sprzedaje Stara pani Marta, a w sklepie jest jeden rodzaj chleba mleka i masła Mimo wszystko dobrze mi tu . Wracam do dzieciństwa





A Wy jak wspominacie czas dzieciństwa ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dawno nie pisałam zabieganie , przeprowadzka , studia no nic mam 10 minut -chłopak poszedł pod prysznic ,obiecał ,ze zaraz poczyta mi bajkę . Podejrzewam ,że dużo z was je lubi , przypominają o latach beztroski kiedy mieliśmy 110 a największym problemem było to ,ze nie dostajemy do ostatniej półki z zabawkami ale wtedy przychodziła mama i podawała nam ulubioną zabawkę . Już nie jestem dzieckiem problemy są poważniejsze a największym problemem jest to ,że nie zawsze przychodzi mama i nie pomaga nam rozwiązać kłopotów . WIecie co ? mimo to lubię życie lubię tą możliwośc rozwoju i wybieranie odpowiednich drug . Linia życia z wiekiem coraz bardziej jest wyboista i coraz większe szczyty są do pokonania ale przede wszystkim wazne jest żeby iśc w przód .W drogę ! Dobrej nocy
 

 
Przerwa na herbatę, i sprawdzenie poczty. Może coś popiszę ? Jestem z siebie dumna bo nigdy nie pisałam postów na blogu aż przez 8 dni zawsze zakładałam a później porywał mnie wir prozy życia codziennego . Kto ego nie zna ? Podejrzewam ,ze wszyscy tak samo jak wszyscy maja kompleksy. Chłopak na boisku wmawiający sobie ,że nie jest wystarczająco dobry w kopaniu piłki , dziewczyna zamknięta w łazience robiąca kreski żyletką na lewej ręce , czy mała Zuzia w podstawówce bo dzieci na korytarzu powiedziały ,ze ma odstające uszy . Sama nie jestem idealna ani waga ani wzrostem daleko mi do modelki moje włosy nie maja super objętości a cera zostawia dużo do życzenie. No to co ? Dziś w kwiaciarni patrzyłam na kwiaty każda Stokrotka była inna a każda róża ma inna asymetrie płatków . Jesteśmy kwiatami każdy z nas jest pięknym niedoskonałym kwiatem . a może inaczej doskonałym w swej niedoskonałości . Nie traćmy czasy i życia na przejmowaniu się rzadkimi włosami tylko je uczeszmy nie rozpaczajmy nad krzywymi nogami ale załóżmy piękną spódniczkę i zakręćmy się w koło . nasze niedoskonałości sprawiają ,że jesteśmy wyjątkowi , nie powtarzalni ,inni Krzywy nos Panu Tomaszowi z działu administracji dodaje uroku , a piegi kelnerki pracującej w barze na przeciwko sprawiają ,ze wygląda jam małe dziewczynka szczególnie jak założy zieloną sukienkę z kokardą. Nie przeszkadza im to ,że nie mają idealnej cery porcelanowej lalki i prostego nosa i wydatnych kości policzkowej Kena - nie są Lalka i Kenem .
  • awatar Carolainn: Blog masz pierwsza klasa :) . Te wszystkie myśli , te wszystkie pytania retoryczne i ta szczera prawda . Bloga masz cudownego :) oby tak dalej :) trzymam kciuki i powodzenia :)
  • awatar ksiazkomaniaczka: Przepiękny post:) Uświadamia co w życiu jest ważne:) Zapraszam do mnie ksiazkomaniaczka.pinger.pl
  • awatar It's not the end ♥: Tak właśnie :) Ja mam dosyć moich niedoskonałości, przynajmniej ja tak uważam... Ale moi koledzy, koleżanki niby tego nie widzą :D Mówią na mnie laska i mnie wspierają ♥ Wtedy człowiek mniej zwraca na to uwagę ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dopadła mnie proza życia , problem z kasą dodatkowo kilka rodzinnych tragedii sprawiły ,ze różowe okulary stały się jakieś bardziej zaparowane- ale nie nie ściągam ich . Wiadomo że dorośli mają inne obowiązki , czynsz , rachunki praca. Nie wolno się poddawać ! choćby nie wiem co trzeba iść z podniesioną głową przez życie, a patrzeć w dół tylko wtedy kiedy trzeba podać komuś pomocną dłoń . Bo choćby w nie wiem jak złej bylibyśmy sytuacji to i tak mamy moc uszczęśliwiania innych . Nikt nam Jej nie zabierze . mam nadzieje tylko że każdy z nas o niej pamięta !
  • awatar Domisiulek*.*: Dokładnie, czasem tak niewielki gest, a może uszczęśliwić :)
  • awatar PannaaAnnaa: ale juz samo czynienie dobra uszczesliwia :)
  • awatar Tęczowe Blogerki: @RainbowxD: choć trzeba się liczyć z tym, że niekoniecznie będą chcieli się nam odwdzięczyć... Rożek
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 


Szczerze to miałam dziś już nic nie pisać - brak weny i pomysłu ale może brak weny okaże się pomysłem ? zaraz się okaże siedziałam dziś długo w fotelu w pustym pokoju, w pustym mieszkaniu i przypomniało mi się dzieciństwo , pamiętam z niego smak żelek , i niebieski balon w kształcie królika nadmuchany helem , pamiętam też szum morza i moment kiedy dostałam własny pokój z własnym biurkiem. Pamiętam tez ,ze moja mama wiecznie robiła zdjęcia. Pierwszy balon , pierwszy prezent nawet jak miałam 8 miesięcy i stałam w łóżeczku to mama zamiast łapać swoje dziecko pobiegła po aparat. Pamiętam zdjęcia dobrych chwil .To nie prawda ,ze dzieci nie mają problemów - mają je tak samo jak nastolatki, dorośli i starcy .Pamiętam moment kiedy stojąc w kolejce w lodziarni i czekając na swoją kolej mały chłopiec miał już swoją wymarzona porcje lodów truskawkowych, gałka upadła na ziemie . Dramat w oczach dziecka był tak przeraźliwy jak w oczach dorosłego człowieka gdy dowiaduje się o osobistej dla niego tragedii . Skala problemów po prostu rozszerza się z wiekiem .Bo własnie z wiekiem potrafimy przyjąć więcej . To tak samo jak z nauką chłopiec który trzymał lody truskawkowe pewnie dopiero uczył się czytać . Natomiast ja już studiuje i zapewne dla malca czytanie sprawia podobna trudność jak mi przygotowanie się do sesji. Z wiekiem możemy więcej , z każdym dniem możemy więcej .Problemy ma każdy ale każdy ma tez dobre wspomnienia trzymajmy się nich , zapisujmy róbmy zdjęcia ,bo problemy znikają .Jak bańka mydlana nie są długo i mijają ,ale to samo tyczy się również tych dobrych wspomnień.
 

 

Mijałam dziś dużo ludzi , żeby przejść z miejsca gdzie mieszkam ,do miejsca gdzie pracuje trzeba zrobić dosyć dużo kroków, trzeba dosyć dużo razy zatrzymać się na przejściu dla pieszych i dosyć dużo razy popatrzeć na innych. Nie przeszkadza mi to .Lubię patrzeć na innych - lubię o nich myśleć. Większość młodych -w tym ja ma podczas pokonywania jakiegoś dystansu słuchawki na uszach ,chłopak z owczarkiem na spacerze , dziewczyna z notatkami biegnąca ulica ...może spóźniła się na egzamin -albo własnie nie chce tego zrobić . Stwierdziłam dziś ,że muzyka którą mamy w słuchawkach jest jak nasze myśli. Osobiste , ciche , niesłyszalne dla wszystkich . Czasem ktoś ma kiepskie słuchawki - lub za głośno włączona mp3 ... wtedy ukradkiem można usłyszeć czego słucha... trzeba być wtedy bardzo skupionym. Jeśli będziemy też bardzo skupieni możemy "usłyszeć" o czym myśli rozmarzony chłopak trzymający różę w ręce , albo 5 latka z lodem na patyku trzymająca mamę za spódnicę . A jakby nagle odłączyć wszystkie słuchawki od naszych odbiorników i puścić muzykę na głos ? - Tę którą słuchamy w danej chwili . A jakby tak nagle w jednej chwil każdy wykrzyczał o czym właśnie myśli ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 


Witajcie ! Jak się spało ? MI bardzo dobrze - lubie leżec na trawie i myśleć o życiu . Dzis rano tak robiłam co prawda nie na trawie bo mokra, a na łóżku - też zielone. Myślałam o marzeniach. Mam w głowie listę rzeczy do zrobienia nie tylko w głowie ,ale jest zapisana i często do niej wracam mimo ,ze znam na pamięć każdy punkt - każdą kolejną literę jaką stawiałam kilka lat temu .- Odwiedzić Florencje , Kupić dom w bieszczadach , skończyć ASP ... Być szczęśliwą ...Każdy z Nas ma listę , osobistą tajemniczą. Każdy. Pani w sklepie wykładająca dżemy na półki marzy o podróży dookoła świata,a dziewczynka z kluczami na szyi przed blokiem o nowej lalce w różowej sukience . Czyje marzenie jest ważne ? Czy Mechanika pracującego dzień w dzień by Jego rodzina miała dobre życie ? czy biznesmena w krawacie w paski ,który nie może doczekać się kolejnego jachtu ? jesteśmy drzewami . Rośniemy ,Żyjemy , zachwycamy się światłem ale bez marzeń mamy w sercu jesień , późną jesień bez liści ... jednak każde drzewo ma swoje przeznaczenie ... stół dla rodziny wieloosobowej , Książka wydana świeżo przez młodego pisarza ,Dom w Bieszczadach ...Każdy z Nas może spełniać marzenia innych - a może dzięki temu spełnią się nasz zanim przyjdzie jesień ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Nie mogę spać , nie może inaczej nie położyłam się jeszcze ,ale nie czuje się senna,więc postanowiłam ,ze coś napisze - lubię to robić. Makijaż dodaje dziewczynom pewności siebie - mi tez dodawał. Zaczęłam kombinować z kosmetykami w drugiej gimnazjum , teraz uważam ,ze to za wcześnie,ale wpływ środowiska sprawił,że tak się stało. No nic nie o tym będzie notka.Dopiero z czasem zrozumiałam , że makijaż to tylko dodatek. Niekonieczny. Musimy znaleść siłę w sobie. Stanąć przed lustrem i patrzeć na siebie. Jesteś piękna rozumiesz ? wstań umyj twarz zwiąż włosy wyjdź z domu zachwyć się światem ,Piękno jest w Tobie nie jest potrzebna maskara i kredka by czynić dobro, żeby uśmiechnąć się i popatrzeć w niebo . To dodatek.Dobry ale nie niezbędny ważne byś o tym pamiętała .Żebyś potrafiła wyjść do ludzi z podkładem na twarzy lub nie, żebyś pokazała ludziom, że i z nie pomalowanymi rzęsami potrafisz cieszyć się życiem a z kilkoma piegami na nosie Ci do twarzy.Pracuj nad pewnością siebie . Pamiętaj , że jesteś piękna , a dobro i uśmiech to makijaż Twojego wnętrza który jest nawet ważniejszy niż szminka i złoty cień do powiek
  • awatar Zakira Luna: Uśmiech, pasja, radość życia- to najlepszy makijaż kobiety :)
  • awatar мєяiση★: Ja teraz idę do drugiej gimnazjum i jestem ostatnią nieumalowaną dziewczyną w swojej klasie. Czekam z tym, aż przyjdzie odpowiednia pora - widzę, jak bardzo zniszczone mają twarze moje koleżanki, które zaczęły się malować zbyt wcześnie. I bardzo mądrze powiedziane - dodatkowy puder czy cień nie sprawi, że staniemy się lepsze, musimy zaakceptować najpierw to, co pod spodem :)
  • awatar PannaaAnnaa: @Catkin ☆: najawzniejsze to pokochać siebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Idę ulicą ulica uśmiechnęłam się do małej dziewczynki odpowiedź było cudowna - piękny szczery uśmiech małej w sukience w groszki. Lubię uśmiechać się do ludzi. lubię rozłożyć ręce i zakręcić się w koło majac w głowie słowa "jaki ten świat jest piękny" moge się tak kręcić i kręcić , albo stać - zatrzymać się na chwilę - chociaż by na środku rynku. Uśmiech nic nie kosztuję jest zarazem chorobą bo zaraża i lekarstwem bo leczy serce. Uśmiechnij się do pani myjącej szyby na wystawie sklepowej , do pana na zardzewiałym rowerze wiozącym bułki na śniadanie z rana i do chłopca, który gra na akordeonie w tunelu kolejowym. To co ,ze masz piegi albo krzywe zęby ? z uśmiechem każdemu do twarzy.Dlaczego mamy przechodzić przez miejskie życie z głowa w dół ,lub z niewyraźnym spojrzeniem.Patrzmy w oczy i idźmy pewnie z uśmiechem przez siebie. Gwarantuje ,ze jeśli uśmiechniesz sie do Pani wracającej z targu z bukietem nagietków to i Twój dzien będzie lepszy i Jej zrobi się lepiej na sercu. Znacznie lepiej smakuje kawa podana przez Pania z usmiechem na Twarzy i znacznie lepszy jest nasz mały świat gdy płacąc za tą kawę z uśmiechem powiemy "Dziekuje, udanego dnia !"
  • awatar aleksandrastar: @Zakira Luna: świetny ten Twój pomysł
  • awatar aleksandrastar: Zarażać uśmiechem-to cudowne uczucie,gdy smutna PAni odwzajemni uśmiech czy brzydki PAn poczuje się zauważony... Uśmiech przynosi radość,ale też w jakiś sposób ukojenie
  • awatar aleksandrastar: Zarażać uśmiechem-to cudowne uczucie,gdy smutna PAni odwzajemni uśmiech czy brzydki PAn poczuje się zauważony... Uśmiech przynosi radość,ale też w jakiś sposób ukojenie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
INDIAŃSKIE KŁAMSTWA
Zrobiłam sobie przerwę w pakowaniu,prasowaniu i układaniu. Zjadłam dużo za duży obiad i chce popisać.
Od jakiegoś czasu mam inne spojrzenie na kłamstwo.
myślę ,ze kłamiąc mówimy prawdę . Dlaczego? Już wyjaśniam. "mam faceta biznesmena i mieszkam w wielkim domu" -powiedziała dwudziestolatka w małym wynajmowanym pokoju płacząc w poduszkę. Na czat wchodzi 12 latka i pisze "Kasia lat 17" . Żona mówi do męża leżącego na szpitalnym łóżku "bedzie wszystko dobrze,jest poprawa" a poźniej placze w szpitalnym WC. Dlaczego ludzie kłamią? Wtedy mówią prawdę...prawdę o marzeniach. Marząc sa jeszcze zagubionymi dziećmi, i tak tworzą swój indiański pióropusz z prawdziwych kłamstw. Az przyjdzie wiatr, najpierw lekki i czasem coraz i większy i pióra polecą w świat i juz nie da sie ich pozbierać
  • awatar Zakira Luna: Hm...cos jest w tych słowach, mimo to wole najgorszą prawdę niż najslodsze kłamstwo
  • awatar Tęczowe Blogerki: Nie dość, że pięknie napisanie, to jeszcze prawda... Kurka! Ja też tag chcę xD Rożi
  • awatar Domisiulek*.*: Jejku *.* Jak cudownie napisane!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 



Mam ochotę trochę do Was popisać. zawszę nurtujące było dla mnie co myśli drugi człowiek.Co myśli osoba, którą mijam na ulicy, co myśli pan na ławce w parku i pani karmiąca gołębie.mieszkam w małym mieście ale mimo to przeraza mnie obojetnośc ludzi w koło. przechodzą na światłach przez ulice jesteśmy szarym tłumem.Masą. Nie ma Kasi w zielonym płaszczu, Adama w kapeluszu, i małej Zuzi z lizakiem tylko są "ludzie na przejściu" .a kazdy ma swoją historie, każdy przezył tysiące godzin, jeden więcej drugi mniej. Nas to nie obchodzi, nie obchodzi nas
co myśli pani w żółtym swetrze,nie obchodzi nas kim jest pani w żółtym swetrze. nawet nie zauważamy ,ze mijaliśmy panią w ŻÓŁTYM SWETRZE.
  • awatar Zakira Luna: To tak jak z książkami...na poczatku widzimy tylko okładkę :)
  • awatar Domisiulek*.*: Też się często zastanawiam, o czym myślą ludzie, jak wygląda ich życie, jakie mają wartości, czy są szczęśliwi i nie jest to wścibstwo, czy coś w tym stylu, ale po prostu lubię obserwować ludzi i analizować ich zachowania. Myślę tak, gdy patrzę na porządnie ubranego mężczyznę i na biednego człowieka, który idzie w nędznym, podartym płaszczu, gdy widzę smutną kobietę na ulicy i gdy np. gdzieś jadę autobusem i spotykam nowych ludzi.
  • awatar Lettore: Super piszesz i niestety masz rację
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 



Mam już 18 lat ... nawet trochę więcej ale to znak ze dorosłam ? czyli z chwilą 18tych urodzin przechodzimy ze stanu dziecka do stanu dorosłego ? co się zmienia ? możemy pić ? i tak pijemy... możemy palić ? i tak jak chcemy to pijemy ? możemy uprawiać sex ? od 15tgo roku życia nastolatki "mogą uprawiać miłość" więc co się zmienia ?

PRZESTAJEMY MARZYĆ
jeśli przestajemy marzyć zanika w nas dziecko i nie ważne czy mamy 10 , 15 , 30 czy 60 lat wraz z marzeniami pryska świat Piotrusie Pana
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witajcie !

Założyłam bloga tak właśnie teraz jest po 23 więc Cześć i Czołem (kluski z rosołem) Jestem Anna , Anka - nie Ania - Anią byłam jak byłam troszeczkę młodsza chce tu pisać o wszystkim co dotyczy mnie jak każda dziewczyna lubie ciuchy i kosmetyki wiec będzie trochę o tym ale też kocham podróże , sztukę a przede wszystkim ciągle marze zapraszam do czytania komentowania i obserwowania


Jeśli chodzi o jutrzejszy dzień wstaje wcześnie rano mam w planach zrobić porządek w torebce i zastanawiam się ,czy to nie będzie dobry pomysł jak pokażę co w niej nosze - myślę ,ze w ten sposób trochę poznacie mnie , a sama lubię tego rodzaju filmiki na YT ale to pomyślę o tym jutro . burczy mi w brzuchu wrrrrr o TAK


czas spać !
  • awatar Zakira Luna: Witam na pingerze :)
  • awatar Domisiulek*.*: Uwielbiam Twoje przemyślenia, które tu umieszczasz, dają do myślenia i często są podobne do moich spostrzeżeń, :) Zapraszam też do mnie, może coś Cię zainteresuje :) I oczywiście obserwuję! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›